YORKSHIRE TERIER- WYJĄTKOWY, MAŁY PIES (artykuł pochodzi z portalu internetowego www.podajlape.pl)

Yorkshire terier to mały, wesoły i inteligentny piesek. Ich wyjątkowy charakter sprawia, że każdy kto raz miał Yorka, preferuje tę rasę do końca życia i nie wyobraża sobie, że mógłby żyć bez tego małego stworzonka.

Większość właścicieli jednego Yorka, marzy o tym by mieć dwa, jeśli ma dwa Yorki, chciałoby mieć trzy.

Yorkshire teriery to nie są zwierzęta, psy, to są „małe ludki”, które żyją koło nas dając nam codzienną radość i zadowolenie. Również żaden właściciel nie powie, że ma psa samca czy sukę, większość powie natomiast, że ma w domu yorkowego chłopczyka albo dziewczynkę.

Urok tej rasy powoduje, że każdy mały York zdoła nakierować działania swego właściciela, a nawet całej rodziny do zaspokojenia swoich zabawowych, spacerowych, żywieniowych potrzeb.

Nieustająca moda na Yorki rozpoczęła się w Polsce około roku 1980 i trwa do dziś. Również w innych krajach Europy i Świata ta rasa zachowała swój prestiż i wypełnia rolę dzielnego, wszędobylskiego przyjaciela. To jedyna rasa, która pasuje i dostosuje się każdego; do rodziny z dziećmi, do singla, do emeryta i podróżnika. Jedynie jeśli w domu są naprawdę małe dzieci do 3 lat należy się zastanowić, czy na pewno dziecko nie uszkodzi naszego maluszka. Z tego powodu, w rodzinach z dziećmi, zawsze lepiej jest kupić pieska większego ok. 3-3,5 kg, zdecydowanie nie powinno się wybierać „miniatury”. Zwykle pieski większe są odporniejsze i zdrowsze, mają większy temperament, sa chętniejsze do zabawy i spacerów.

Przy należytej opiece Yorkshire teriery są silną, zdrową rasą, rzadko chorują, rzadko występują u nich choroby genetyczne czy wrodzone. Oczywiście należy kupować pieska z rodowodem, ze sprawdzonego źródła, aby uniknąć zakupu szczenięcia od przemęczonej matki lub od mocno spokrewnionych rodziców.

Biorąc małego szczeniaczka do domu, przez jakiś czas trzeba uważać, żeby niechcący nie zrobić mu krzywdy. Czupurny, pewny siebie mały York wejdzie wszędzie i skoczy z każdej wysokości. Tak jak z małym dzieckiem, trzeba przewidzieć, co może stanowić dla niego niebezpieczeństwo i takiej sytuacji zapobiec.

Wiele osób początkowo obawia się trudnej pielęgnacji włosa. Faktycznie trudna jest pielęgnacja włosa psa wystawowego, szczególnie gdy planuje się karierę międzynarodową. Podołać temu mogą zapaleni entuzjaści rasy i wystaw. Natomiast od kilku lat większość Yorków jest strzyżona. W dobrym salonie pielęgnacji, specjaliści rasy stworzą pieskowi wygodną i uroczą fryzurę. Pielęgnacja ostrzyżonego pieska nie sprawi nikomu trudności. Wystarczy co 10-14 dni wykąpać pieska w dobrym szamponie dla Yorków, zastosować balsam, potem rozczesać i wysuszyć suszarką.

Również zapewnienie odpowiedniego żywienia nie jest kłopotliwe. Najlepiej sprawdza się żywienie dobrej klasy karmą dla ras miniaturowych. Zapewnia to piękny i gęsty włos, energię i młodość, oszczędza sensacji żołądkowych. Ponieważ o urodzie Yorka w dużej mierze decydują nawet ostrzyżone, ale połyskujące i wysycone kolorem włosy, należy dodawać regularnie do jedzenia kilka kropli preparatu na włos.

Jesienią i zimą nie powinno się nadmiernie ograniczać spacerów, natomiast konieczne jest zabezpieczenie psa przed wiatrem, wodą czy zimnem. Yorkshire teriery trzeba ubierać. Ich włos nie ma podszerstka, przypomina włos ludzki i nie stanowi ochrony przed zimnem.

Yorki zwykle nie uczulają i polecić je można nawet alergikom. Nie linieją, nie zostawiają włosa na meblach czy na ubraniach. Podsumowaniem może być stwierdzenie, że Yorkshire terier jest idealnym psem dla każdego, dla wszystkich zapracowanych i zestresowanych, również dzieciatych czy samotnych ludzi. Po jakimś czasie właściciel Yorka będzie zastanawiał się jak mógł żyć bez jego towarzystwa. Wielka przygoda rozpoczęła się.

Anna Zwolińska, międzynarodowy sędzia FCI, właściciel hodowli Bakarat


Artykuł pochodzi z Biuletynu Klubu Teriera "TERIER" nr. 1/99

Hodowlę Bakarat zapoczątkowały prawie 20 lat temu dwie czeskie suczki. DORLI BILY OBLACEK nie zapisała się niczym specjalnym, natomiast DAISY z Tiseho, kryta amerykańskim psem Ch. Heskethane SASSYBIRD, dała córkę ARIZONĘ Bakarat, przez co na zawsze weszła do historii hodowli yorków w Polsce. ARIZONA Bakarat . Champion, 3 X CACIB, 3 X Zwycięzca Polski i Zwycięzca Klubu, BiS i vice BiS była matką Ch. GOTYKA Bakarat, Ch. GRENADY Bakarat, Ch. Zwyc. Klubu JASMINA Bakarat i Zwyc. CACIB NEBRASKI Bakarat. Te psy to niepokonana czołówka tamtych lat i początek plejady wielu championów w mojej i w wielu hodowlach w Polsce. Dwa lata pó.niej (1981) przyjechał piesek ze znanej w USA hodowli, która wówczas miała na swoim koncie najwięcej wyhodowanych championów . Heskethane SASSYBIRD Champion, 4 X Zwyc. Pl., 4 X CACIB. Ten mały, mocny, idealnie prosty, pierwszy w Polsce york w nowoczesnym typie jest prawie we wszystkich rodowodach polskich psów. Był wybitny, zostawił po sobie 15 championów, dał początek wielu wybitnym psom we wszystkich liczących się hodowlach w Polsce. SASSYBIRD umarł w 1999 roku w wieku 17 lat. Do końca był dzielny, odważny i kochany. Nie wiem, czy jeszcze kiedyś będę miała takiego pieska, ale już zawsze będą u mnie psy, które niosą jego krew.

W rodowodach polskich yorków SASSYBIRD występuje po 2, 3 a nawet 4 razy. Jest to świadectwo jego wyjątkowej wartości. Krew innych importów z tego okresu zaginęła, a hodowcy intuicyjnie hodują w imbredzie na SASSYBIRDA, często nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Po SASSYM przyjechał z USA Ch. Zwyc. Heskethane PENRITH JOHNATHAN, który pozostawił po sobie kilka championów i wiele psów dobrej klasy. Jego córka to niepokonana Ch. 9 X Zwyc. Polski, 9 X CACIB, Zwyc. Klubu 1994 r. i 1995 r. KRASKA Bakarat, a poprzez syna . Ch. Zwyc. LUBCZYKA Bakarat stał się przodkiem pięknej Ch. Zwyc. HARDEJ Bakarat i Ch. Zwyc. Zwyc. Klubu 1996 i 1997 r. WILGI Bakarat. Synek WILGI . ARIZONA JEFF Bakarat ma teraz 7 miesięcy i już widać, że w przyszłym roku trudno będzie komukolwiek z nim wygrać. Również z USA przyjechała Ch. Zwyc. Zwyc. Klubu Heskethane JADE II . matka WILGI Bakarat. Wiele wystaw wygrywały moje psy: Ch. BORUTA Bakarat (ojciec wielu championów, m.in. Int. Ch. OLWIN Kamyki), Ch. CYNIK Bakarat, Ch. TYCJAN Bakarat, Ch. TOFFI, Ch. VOLVO i MIESZKO z Kamilkowej Sforki, Ch. AMBASADOR Canis Regius, Ch. Zwyc. Klubu 9 X CACIB POZIOMKA Complement (współwłasność Bogusi Polańczyk) i słodki, uroczy ostatni syn SASSYBIRDA . Ch. Zwyc. Klubu, 6 X CACIB SUPEŁEK Evander. Najnowsza historia Bakarata to trzy francuskie psy. Jako pierwszy przyjechał syn rewelacyjnego Zwycięzcy .wiata 1995 r. HOOLIGANA de Penghibur. Ch. Zwyc. Klubu 1997 i 1998 r. JENGHISDE de Penghibur. JENGHIS to pies, który nigdy nie przegrał z żadnym polskim yorkiem, zresztą jak może być inaczej. Moja córka wybierała szczeniaka spośród dwóch braci, wybrała JENGHISA. Do dziś twierdzi, że był lepszy, a ten drugi to JOFIDE de Penghibur . Zwyc. Europy 1996 i Zwycięzca świata 1998 r.!

W przyszłym roku pokaże się na wystawach NONE de Penghibur, piękny młodziutki syn Zwyc. świata 1998 r. JOFIEGO de Penghibur. Trochę w ich cieniu jest trzeci "Francuz" Ch. Zwyc. LEADER de France d´Iela - syn dwukrotnego wice Zwyc. .w. Ch. USA i Kanady EDIZIONESPECIALE de la Antiche Mura. Cała męska linia LEADERA, aż do czwartego pokolenia, to zwycięzcy świata kolejnych lat, najlepsze psy w historii rasy. Zaczął się już pokazywać syn JENGHISA - MAROCO Bakarat, na swojej pierwszej w życiu wystawie zdobył CWC, Zwyc. Wystawy, Zwycięstwo Rasy i Zwycięstwo Grupy Terierów. A jaki ma być ten piękny york? Często wystarczy jedno spojrzenie na szczeniaka, żeby zobaczyć, że ma w sobie coś . jakiś ogień, błysk w oku, ruch, ładnie się nosi, mocno stoi na nogach. To są rzeczy mało widoczne dla amatora, ale bardzo wyraźne dla specjalisty.

Często wybaczy się jakiś drobny błąd, niedociągnięcie, niedoskonało.ć, gdy pies ma klasę. Dlaczego wygrał Zwyc. św. 95 HOOLIGAN de Penghibur, dlaczego wygrał Zwyc. .wiata 98 r. jego syn JOFI de Penghibur? Miały w sobie to coś, tę klasę, która pozwoliła im wyróżnić się spośród kilkudziesięciu najlepszych psów Europy. Taki sam jest mój JENGHIS, syn HOOLIGANA i miotowy brat JOFIEGO - on nie chodzi, on płynie, wie po co jest na wystawie, wie że przyszedł po to, aby wygrać. I wygrywa.

Dobry york ma być prostogrzbiety. Grzbiet nie może być karpiowaty, ani zapadnięty, ani przebudowany, ma być prosty, mocny, dobrze związany, raczej krótki, ale bez przesady: to nie może być odwrócony prostokąt. Pięknie, wysoko osadzona długa szyja i ładna w wyrazie główka, kufa niezbyt długa, ale nie za krótka, małe ucho, bystre, ciemne niewielkie oczy. Proste, mocne, dobrze ukątowane nogi, wysoko osadzony i noszony ogon. Kiedy. york pokazywany był głównie na postumencie, a zrobić miał tylko kilka kroczków, teraz york musi chodzić. I te najlepsze psy świetnie chodzą, dobrze ustawione i ukątowane nogi pozwalają im pięknie się poruszać. Teraz pies z najpiękniejszym nawet włosem, ale który źle chodzi, nie ma szans na wystawach. Trzeba je trochę uczyć dobrego chodzenia, ale tak naprawdę, jeśli pies jest dobrze zbudowany i ma dobrą psychikę, to chodzi i bez nauki.

Właśnie psychika - to jest terier, mały bo mały, ale terier . wesoły, odważny, dynamiczny, ciekawy świata. Kiedy moje psy idą po ringu, smycz musi je powstrzymywać, a nie ciągnąć. Zawsze mówię, że powstrzymać psa jest łatwo, ale popchnąć go się nie da. York smutny, przestraszony, oporny, niezadowolony z wystawy, nie ma szans na wygraną.

Najpiękniejszą, ale i najtrudniejszą do uzyskania ozdobą yorka jest włos, a niemal każdy york ma nieco inną szatę. Powinna ona być jedwabista, połyskliwa, gładka i opływająca psa jak jedwabny płaszczyk. Włos nie może być wełnisty, matowy, bawełniany, szorstki, ostry, nastroszony. Bardzo trudno uzyskać taki i, co gorsza, bardzo trudno przewidzieć jaki włos będzie miało szczenię w przyszłości. Hoduję yorki tyle lat i jeszcze teraz nie do końca mogę przewidzieć gatunek włosa. Bywają szczenięta mocno owłosione, które jako dorosłe są łyse i krótkowłose szczenięta, które jako dorosłe prezentują doskonały jedwabisty płaszczyk. Wybierając szczenię trzeba patrzeć, aby miało włos obfity, prosty, połyskliwy, mocno porastający łapki, wyraźne wąsy i brodę. Bo chociaż bywa, że z łysego szczeniaka wyrośnie owłosiony york, to jednak, kiedy ma on włos obfity, ta szansa jest większa. Kolor to następny problem. Bywają yorki od jasnosrebrnych do koksowych. Oczywiście najlepszy jest pośredni - wyraźnie stalowy równomierny kolor, bez przebarwień i złotych nalotów, gładki i z wyraźnym połyskiem. Włos ma być prosty, falistość i kędzierzawość to duża wada. Przez ostatnie dwadzieścia lat yorki stały się jakby inną rasą. Pamiętam te małe, krzywe, histeryczne, kudłate straszydełka. Teraz jest to prawdziwy terier, dobrze zbudowany, z prostym grzbietem, długą szyją, dynamicznym ruchem, odważny, dzielnymały pies. Właśnie - mały a nie miniaturowy. Wszystkie cechy karłowatości są wadą: okrągła główka, wytrzeszczone oczy, podstawione i cienkokościste nóżki. Taki york już nie może być doskonały. Powinien ważyć około 2-3 kilogramów. Na wystawach często promowane są psy większe - wiadomo, taki pies jest lepiej zbudowany, lepiej się porusza. Nie zgadzam się z tą tendencją, york ma być mały, nie mogą wygrywać psy czterokilogramowe, co też się zdarza, nie należy przekraczać granicy 3 kg. Ciemiączko u dorosłego psa powinno być zarośnięte. U małych szczeniąt często zdarza się, że ciemiączko zarasta długo, nawet do 7-8 miesiąca życia. Nie jest to wada dziedziczna, jak się zwykle sądzi. Jest to problem złego przyswajania lub braku wapna u matki. Często starsza suka daje takie dzieci lub w licznym miocie u najmniejszych szczeniąt mogą trafić się takie zaburzenia. Podawanie wapna i witamin D3 i C po jakimś czasie prowadzi do zarośnięcia główki. A skąd wziąć te piękne yorki, jak dochować się takich wspaniałych zwierząt? Oczywiście, jest tylko jedna odpowiedź - wszystkie zalety i wady bierze się od rodziców. Dobre psy dają dobre dzieci, nie ma możliwości doczekania się pięknego potomstwa od słabych rodziców. Oczywiście, piękni rodzice mogą dać brzydkie dzieci i u yorków zdarza się to dosć często, ale odwrotna sytuacja nie jest możliwa, z brzydactwa nie urodzi się nic ładnego. Jedyna metoda dochowania się przyzwoitych psów, to kryć swoje suki, ładne czy brzydkie - bez różnicy, reproduktorem najlepszym z możliwych. Czasami potrzeba dwóch, trzech pokoleń, aby słaba suka dała potomstwo, którego nie trzeba się wstydzić. Hodowla yorków w ogóle jest trudna, champion z championką potrafią dać potomstwo zaledwie przeciętne, często z miotu 3-4 sztuk wybierze się jedno niezłe szczenię. W tej rasie słabe potomstwo nie dyskwalifikuje pary, jeśli jeden lub dwa szczeniaki są wybitne, to już jest świetnie. Kończąc, chcę wyraźnie powiedzieć, że yorki ocenia się nie według pojedynczych zalet czy wad. Przy wybitnym psie nie mają wielkiego znaczenia jeden czy dwa błędy urody, liczy się ogólny wygląd, klasa, co., co trudno jest opisać, ale co naprawdę widać.